Brama -dla wszystkich którzy…

dav

Brama

DLA WSZYSTKICH którzy byli wychowani – pod wezwaniem- „co autor miał na myśli – kombinujByła u mnie ostatnio koleżanka z mężem poetą. Tacy jeszcze istnieją, są na wymarciu ale jednak. Poeta ten kątem oka zobaczył mój obraz zatytułowany BRAMA . Oczywiście nie zdradziłam nazwy ani tego co autor (czyli ja ) chciał namalować. Pod wpływem obrazu i chwili poeta napisał:

…biegnij za mną

zanurz stopy w kwiatach

a twe oczy wśród wzgórz

dotkną błękitu nieba …

Więc nie ważne co autor miał na myśli tworząc dzieło. Ważne jest to co Ty czujesz. Jak Ty odbierasz utwór. Czy jesteś wesoły czy zamyślony, czy masz ochotę na więcej czy wolisz uciec. To jest ważne to jest sztuka. Sztuka to nie filozofia. Nie szukajcie w utworach ukrytych sensów. Sztuka to emocje a nie kombinacje. To prawdziwe emocje dla wszystkich. ( autor wiersza Piotr Radziwonowicz)

Jeżeli chciałbyś/chciałabyś zapraszam www.atelierprimus.pl

Jeżeli macie znajomych których interesuje kultura przekażcie im linka

dziękuję Primus

FOR EVERYONE who was taught – „what the author meant” – think about it

Recently a friend visited me with her husband who is a poet. These still exist, are dying out but still. The poet saw my painting entitled GATE from the corner of his eye. Of course, I did not reveal the name or what the author (i.e. me) wanted to paint. Under the influence of the image and the moment, the poet wrote:

… follow me

immerse your feet in the flowers

and your eyes among the hills

let them touch the blue sky …

So no matter what the author meant when creating the work. What matters is what you feel. How you receive the song. Are you cheerful or thoughtful, do you fancy more or do you prefer to run away? This is important, this is art. Art is not a philosophy. Do not look for hidden meanings in the songs. Art is emotions, not combinations. These are real emotions for everyone. (author of the poem Piotr Radziwonowicz)

If you would like to, please visit www.atelierprimus.pl

If you have friends interested in culture, give them a link

thank you, Primus,

Wernisaż To be or not 2b

watercolour

Wernisaż Tarnowskie Góry Kałamarz ul Górnicza 7,   27. 01 2018 (sobota ) godz 17

Wystawa: Być albo nie być ?

    • Dzień dobry nazywam się Ilona Primus – Ziarnowska . Dodzwoniłam się do galerii która prowadzi aukcje malarstwa w Krakowie ? – -zapytałam grzecznie – rozmowa tej treści autentycznie miała miejsce
    • Witam, tak dobrze się pani dodzwoniła. – usłyszałam miłą odpowiedź
    • Chciałam z Państwem nawiązać współpracę , mam kilka interesujących obrazów na sprzedaż.
    • To świetnie !!! – rozanielonym głosem powiedziała moja rozmówczyni -A czyje one są ? -dodała
    • Jak to czyje ? No przecież moje ! – zdziwiłam się
    • Proszę pani, przecież wiadomo, iż jest pani ich właścicielką.- zakomunikowała z lekkim rozdrażnieniem moja rozmówczyni – Ja się pytam kto je namalował ?
    • NOOO ja. Skończyłam bądź co bądź, prestiżową Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie, macham pędzlem ( i nie tylko) świetnie. Inny na moim miejscu by się przechwalał, ale ja tylko mówię. – lekko zażartowałam ( w poradnikach psychiczno -psychologicznych, stoi napisane wołami, że żarty zjednują rozmówce – zastosowałam)
    • Ależ nasza galeria sprzedaje wyłącznie malarstwo nieżyjących artystów !!! – wyraźnie pani się oburzyła.
    • Ale ja pani solenie obiecuję, że umrę. Co prawda nie jestem w stanie ( jak zresztą wielu) podać dokładnego terminu, niemniej jednak prędzej czy później spełnię wasze wygórowane warunki. Gdzie tu problem ? -spytałam
    • Proszę sobie żartów nie stroić, śmierć to poważna sprawa !- oburzenie mojej rozmówczyni wskoczyło na wyraźnie wyższy poziom
    • Przepraszam panią bardzo, nie chciałam pani zdenerwować. – nie wszystkie poradniki działają, chyba że gdzieś popełniłam błąd ?
    • Więc skoro pani wreszcie pojęła , że śmierć to poważna sprawa, to proszę mi teraz głowy nie zawracać ! – odpowiedziała ze złością
    • Z całym szacunkiem, przyjmując pani tok rozumowania, będę mogła zawracać pani głowę po mojej śmierci ?- spytałam poszukując odrobiny precyzji
    • Tak wtedy tak! -wściekłość mojej rozmówczyni nabrała koloru purpury
    • No cóż, w takim razie do usłyszenia. Uświadomiła mi pani że śmierć nie jest tylko sprawą poważną, ale w kwestii artystów wręcz kluczową. Skontaktuję się z Panią jak Już będzie POO . A zatem do miłego usłyszenia.
    • odpowiedzi nie było – może coś przerwało ?

To be or not to be

po pouczającej rozmowie czego się nie robi dla mecenasów sztuki ? – istny dylemat

CZAS pokaże na wystawie – wszystko się zdarzyć może – serdecznie zapraszam.

A jeżeli moi drodzy mecenasi macie Państwo ochotę na konserwatywne ”O Mnie” , to zapraszam na stronę internetową www.atelierprimus.pl dowiecie się wszystkiego. Poza paroma pikantnymi szczegółami..

Exhibition: To be or not to be?

-Good morning, my name is Ilona Primus – Ziarnowska. Did I get through to the gallery that runs the painting auctions in Krakow? – I asked politely – the conversation of this content took place authentically

-Hello, you got through so well. – I heard a nice answer

-I wanted to cooperate with you, I have some interesting paintings for sale.

-That’s great !!! – my interlocutor said in a loud voice – And whose are they? she added

Whose?

-Well, mine! – I was surprised

-Ma’am, I know that you are their owner, „said my interlocutor, slightly annoyed,” I’m asking who painted them?

-Weeeeeell me. After all, I have finished, the prestigious Academy of Fine Arts in Krakow, I- brush the brush (and not only) great. Somebody else would boast, but I joked slightly (in the psychology books is said that jokes connect the interlocutor)

-But our gallery sells only paintings of dead artists !!! – She was clearly outraged.

-I promise I will die. It is true that I am not able (as well as many) to give an exact date, but sooner or later I will meet your exorbitant conditions. Where’s the problem? I asked

-Please do not make jokes, death is a serious matter! – the outrage of my interlocutor jumped to a clearly higher level

-Excuse me, lady, I did not mean to upset you. – not all psychology guides work, unless I made somewhere a mistake?

-So if you finally realized that death is a serious matter, please do not upset me! – she replied with anger

-With all respect, accepting your reasoning, „Will I be able to bother you after my death? „I asked, searching for a bit of precision

Yes then yes! -the rage of my interlocutor has become purple

-Well, in that case. You made me realize that death is not only a serious matter, but a key issue for artists. I will contact you as I will be dead. Goodbye.

-there was no answer – maybe something interrupted?

To be or not to be

after an informative conversation, The things I do for the patrons of art? – a real dilemma

TIME will show at the exhibition – everything can happen – I invite you cordially.

And if my dear patrons, you feel like a conservative „About Me”, then I invite you to the website www.atelierprimus.pl you will learn everything. In addition to some spicy details …

 

 

Trakcja-Akryl 90cm x 80 cm cena 1000 zł

Trakcja-Akryl 90cm x 80 cm cena 

Trakcja

Miasto nawet w deszczu ma swoje uroki. Światła odbijają się od błyszczącej ulicy mnożą refleksy i barwy. Po prostu tańczą ze sobą radośnie.

Traction

The city even has its charms in the rain. Lights reflect from the shining street, they multiply reflections and colors. They just dance with each other happily.